Dzień Bezdomnych Zwierząt – 4 kwietnia

0 401

Bezdomność zwierząt staje się coraz większym problemem w wielu krajach na całym świecie. W dobie cyfryzacji, nowoczesnej techniki, bogacącego się społeczeństwa, problem bezdomności pozostaje gdzieś na uboczu, bez pozytywnych rozwiązań, pomimo wielu „starań” różnych podmiotów, organizacji i państw. W przypadku bezdomnego człowieka, który ma własną wolę, rozum i może swoje położenie w mniejszym czy większym stopniu odmienić, to w przypadku bezdomnego psa czy kota jest to wręcz niemożliwe bez pomocy człowieka. Aby zapobiegać, trzeba głośno mówić o bezdomności. Nie wolno jej zamiatać pod dywan i udawać, że jej nie ma. Jest!!!! I my wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni.

 

Bezdomne psy z powodu braku kastracji czy sterylizacji rozmnażają się w niekontrolowany sposób. Bezdomne psy głodują i umierają na ulicach na całym świecie. Śpią na parkingach, przy supermarketach, na poboczach drogi. Często uderzane przez samochody, motocykle umierają w męczarniach. Życie na bezlitosnych ulicach jest niezmiernie trudne dla chorych, rannych i starzejących się psów. Nawet jak później trafią do schroniska, to ze względu na bagaż zdrowotny i blizny życia  nie będą „dobrymi kandydatami” do adopcji. Schronisko – nawet gdy pies ma niskie szanse adopcyjne – dają mu pewną jakość  tzw. „normalnego” życia.

Każdego roku na całym świecie około 4 milionów psów zostaje zabranych z ulicy do schronisk dla zwierząt. Ile ich jeszcze pozostaje na ulicy ? nie wiadomo. Podobno jeszcze raz tyle.
Co dzieje się z tymi 4 milionami w schroniskach?
– 0,5 miliona wraca do swoich rodzin
– 1,4 miliona zostaje adoptowanych
– 1,2 miliona zostaje uśmierconych
– około 1 miliona ciągle przebywa w schroniskach

Żadne  statystyki nie ukazują jednak dokładnych danych na temat bezdomności zwierząt. Szczególnie nieokreślona jest liczba bezdomnego psa.

Jak wygląda bezdomność  w Polsce?

Podstawowe dane statystyczne publikowane w Monitorze BOZ podają, że w 2017 roku:
– wyłapano 92 000 psów / średnio na 1 gminę 37
– koszt całego zadania gmin dotyczący bezdomnych zwierząt wyniósł – 196 mln zł/ na 1 psa 2 130 zł
– psy przyjęte do nadzorowanych schronisk – 75 000  / co daje 81% wszystkich wyłapanych psów
– z czego wydanych rodzinie, adopcje, sprzedaż – 66 000 / czyli 89%
– uśmierconych, padłych, zbiegłych – 7 500 / tj 10%
– w schroniskach pozostało 36 000 psów / czyli 48%
łączne koszty gmin na ochronę zwierząt stanowiły w 2017 roku około 1,5% wydatków gmin na gospodarkę komunalną i ochronę środowiska.  Dużo to czy mało???

Dane statystyczne podają, że w 2016 roku w schroniskach dla zwierząt w Polsce przebywało 112 727 psów i 29 621 kotów.

Problem bezpańskich psów poruszany był 28 maja 2015 roku na Konferencji w Krakowie. Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski podkreślił jak ważną rolą jest zapobieganie bezdomności zwierząt, poprzez zapobieganie nad niekontrolowanym rozrodem zwierząt …. „ Jeżeli nie zapanujemy nad niechcianym rozrodem zwierząt, to ilość bezdomnych zwierząt zawsze będzie większa niż tych, którzy mogliby być nowymi, kochającymi właścicielami …….. w niektórych państwach Europy to nie pies, czy kot czekają na kochającego właściciela, ale człowiek czeka na zwierzę, które będzie mógł przygarnąć ze schroniska”

Prezes NIK podkreślił także, że „ w Polsce mamy do czynienia z kuriozalną sytuacją: im więcej samorządy terytorialne wydają na opiekę zwierząt, tym bardziej rośnie liczba bezdomnych psów i kotów …..nie można rozwiązać problemu bezpańskich zwierząt, ograniczając się jedynie do ich wyłapywania i umieszczania w schroniskach”  A na tym polega dzisiaj działalność samorządów w sprawie bezdomności.

Co powinno się zmienić ?

Zdaniem NIK konieczne są działania:
1. Znakowania i rejestrowania wszystkich zwierząt domowych
2. Upowszechniania zabiegów kastracji lub sterylizacji zwierząt tych w schroniskach i tych posiadających właścicieli
3. Kształtowania właściwego stosunku do ochrony zwierząt poprzez działania edukacyjne

Skuteczność takich działań potwierdzają doświadczenia krajów Europy Zachodniej. Dlaczego w Polsce problem bezdomności psów pozostaje gdzieś na marginesie??? Zjawisko bezdomności w naszym kraju nie tylko nie maleje ale wręcz przeciwnie – zwiększa się.

Trochę Historii

  • Jeszcze ponad 100 lat temu w XIX wieku w Polsce wszystkie bezdomne, nazywane wówczas bezpańskie psy były tępione z uwagi na zagrożenie wścieklizną. Typowy polski pies to pies na łańcuchu przy budzie, mający swojego pana.
  • Zmiany przynosi rok 1928. Bezdomne zwierzęta objęte zostają humanitarną ochroną zwierząt. Stają się przedmiotem powszechnej dobroczynności. Pierwsza  ustawa o ochronie Zwierząt.
  • Lata powojenne znów przynoszą trudną sytuację bezdomnych psów. Ustrój socjalistyczny wprowadza pracę weterynarzy w państwowych placówkach, do których należy  obowiązek szczepienia psów przeciw wściekliźnie w gospodarstwach domowych.
  • W 1961 roku pod wpływem wielkiej bezdomności psów w miastach, na Komunalne Zakłady Oczyszczania nałożono prace dotyczące likwidacji bezdomnych psów i kotów.  Punkty likwidacyjne  dla psów zbędnych do dalszego chowu nazwano „schroniskami.  Miasta miały same radzić sobie z bezdomnością zwierząt. Władze Polski nie zrobiły nic w tym kierunku.
  • Rok 1989 i lata następne przyniosły  zmiany w komercjalizacji gospodarki komunalnej.  Wszelkiego rodzaju schroniska stawały się podmiotami działalności gospodarczej na zasadach ustawy o czystości i porządku w gminach (z 1996r.) Gminne samorządy radziły sobie z bezdomnymi zwierzętami według własnego uznania na zasadach takich jak zajmowanie się odpadami i nieczystościami. Wprowadzono instytucję do wyłapywania bezdomnych psów tzw. Hycla. Gminy nie były zobowiązane do prowadzenia schronisk . Bezdomne zwierzęta były usuwane. W latach dziewięćdziesiątych powstają schroniska prowadzone przez prywatnych przedsiębiorców, nastawione w większości na usługi dla gmin. Wiele z nich osiąga dochody z przyjmowania bezdomnych psów.
  • Ustawa o ochronie Zwierząt powstaje w 1997 roku. Zastępuje ustawę z 1928 r. Powołuje się TOZ do prowadzenia schronisk i opieki nad zwierzętami bezdomnymi. Ustawa wprowadza zakaz zabijania bezdomnych psów z niektórymi wyjątkami w przypadku konieczności humanitarnej. Na gminy nałożono opłaty bezterminowego utrzymania  psa umieszczonego w schronisku, bez żadnej odpowiedzialności za jego dalsze losy.  Prowadziło to w wielu przypadkach do naruszeń  i nie znaną nigdzie na świecie metodę zarabiania na uśmiercaniu psów pod pozorem opiekowania się nimi za publiczne pieniądze.
  • Wiek XXI przynosi pewne uregulowania prawne ale nie poprawia znacząco losów psa bezdomnego. W roku 2018 następuje zmiana ustawy o ochronie Zwierząt w zakresie Kodeksu Karnego.
  • W latach 2018-2019 zostaje opracowany projekt, mający na celu
    – wprowadzenie obowiązkowego czipowania psów i kotów,
    – uruchomienie centralnego rejestru zwierząt
    – powszechną sterylizację zwierząt wyłapanych na terenie gminy. Pies odłowiony przez gminę, staje się jej własnością. – Później zaczipowany trafia do schroniska i gmina jako właściciel psa jest zobowiązana ustawowo do interesowania się jego dalszym losem

Można powiedzieć: NARESZCIE !!!!! Projekt ten nie wchodzi jednak w życie. Rząd wycofuje się i sprawa bezdomności zwierząt w Polsce znów nie ma prawdziwych i jasnych  uregulowań. A szkoda.!!!!

          

Co  my możemy zrobić dla psa bezdomniaka?

Otóż:
1.  Nie bądź obojętny !!!! Zainteresuj się porzuconym, bezdomnym psem. Pomóż mu. Powiadom odpowiednie służby. Nie zostawiaj go. W tej chwili ma tylko ciebie.

2. Szukasz przyjaciela. Nie kupuj!!! Przyjmij bezdomnego pod swój dach. Odpłaci ci wielką miłością. Uratujesz w ten sposób jego życie, a Twoje okaże się znacznie lepsze.

3. Nie możesz zabrać bezdomnego psa do domu? Adoptuj go na odległość. Zostań jego sponsorem. Zadbaj o jego potrzeby: leki, karma, przysmaki, zabawka. A może zafundujesz strzyżenie , które uczyni go bardziej atrakcyjnym i szybciej znajdzie nowy dom.

4. Pokochaj bezdomniaki jako wolontariusz, a może rodzina zastępcza. Masz dużo miłości i dobroci podziel się. Psy w schroniskach są takie samotne. Potrzebują pieszczot, które zapewniają im socjalizację. Potrzebują spacerów i szkolenia.

5. Publikuj zdjęcia adopciaków, udostępniaj swoim znajomym.

6. Zrób zbiórkę dla schroniska. Dowiedz się czego potrzeba najbardziej.

7. Bądź głosem bezdomnego psa. Mów głośno, aby jego potrzeby zostały usłyszane.

Aż tyle?  Nie!!!! To tylko tyle!!!   Wybierz to co dla ciebie jest ważne. Razem jesteśmy siłą.

W tym smutnym Dniu Bezdomnych Zwierząt życzymy wszystkim psiakom i kotkom spokojnego własnego miejsca na ziemi i  kochanego człowieka obok.

 

Żródło:
www.boz.org.pl.monitor
www.nik.gov.pl/aktualnosci
http://www.boz.org.pl/raport
https://www.prawo.pl
http://prawo.sejm.gov.pl

Komentarze
Wczytywanie...