Międzynarodowy Dzień Pomocy (Psim) Ofiarom Tortur- 26 czerwca

0 574

Tortura – co oznacza?
– jest to celowe zadanie komuś bólu fizycznego lub psychicznego w okrutny sposób. Stosowanie tortur kształtuje się od czasów Starożytnych, ale swój kulminacyjny punkt  miały w okresie XII-XVIII w. Chciałoby się powiedzieć, że czasy tortur minęły bezpowrotnie, ale niestety tak nie jest. W XXI wieku tortury stosuje się nadal i na  ludziach i na zwierzętach.

My skupimy się dziś na torturach psa.

W chińskim mieście Yulin w dniach 21-30.06 odbywa się doroczne święto ” Festiwal Psiego Mięsa”  Oprawcy- zwolennicy tego Festiwalu uważają, że im bardziej torturowany pies tym mięso jest smaczniejsze. Tysiące psów poddawane są niewyobrażalnym, okrutnym  torturom zanim zostaną uśmiercone lub same padną z wycieńczenia. Festiwal organizują bogaci biznesmeni. Zjeżdżają się tłumy turystów z Azji i z całego świata. Święto przynosi wielomilionowe zyski dla miasta, dlatego władze pomimo ustanowionego prawa i oburzenia Europy i Ameryki nie widzą w tym nic złego.
Celowo nie wstawię tu żadnego zdjęcia czy filmu. Są tak okrutne, że łzy same napływają do oczu.

Świat się oburza!!!! Ale czy jest w stanie zatrzymać to straszne święto. Tradycja bierze górę nad prawem. Każdego roku torturuje się tam kilkanaście tysięcy bezbronnych psów. Łapie się je na ulicach, kradnie od właścicieli. Niejednokrotnie oprawcy mają swoje pieski w domu, które kochają i bronią przed kradzieżą przed tym Festiwalem. Ta barbarzyńska tradycja rozgrywa się w XXI wieku w cywilizowanym kraju, kraju bogato rozwiniętym przemysłowo i gospodarczo.

Bulwersuje nas fakt, że tysiące psów ginie w torturach. Musimy jednak pamiętać, że niezależnie od ilości torturowanych psów, każdy z nich z osobna czuje niewyobrażalny ból.
Bo czymże nazwać jak nie torturą sytuację, w której:
– pies przywiązany jest do drzewa i pozostawiony na pewną śmierć,
– pies ciągany na linie za pędzącym samochodem,
– pies przypalany papierosem, oblepiony klejem, wrzucony do smoły, z wydłubanymi oczami, obciętymi łapami….
– pies uwiązany na krótkim łańcuchu, bez wody, jedzenia i schronienia,
– pies……………………..etc, etc
Czy to dzieje się w dalekich Chinach?  Nie. Te tortury funduje psom człowiek Europy, człowiek z Polski. Czy dlatego, że torturujemy pojedyncze psy, a nie tysiące to jesteśmy lepsi od Chińczyków z miasta Yulin???

Nie bądźmy obojętni na krzywdę tych kochanych zwierząt. Reagujmy. Uczmy młode pokolenia miłości do zwierząt.

W tym Międzynarodowym Dniu Pomocy Ofiarom Tortur przepraszam was wszystkie psy i pieski za cierpienie i ból zadany przez człowieka. Tym wszystkich, którym udało się wyrwać z rąk oprawców, życzę kochanych, wspaniałych opiekunów, miłości i przyjaźni w nowej rodzinie.

Tych, którzy musieli odejść za Tęczowy Most ze zranioną duszą, rozdarci, poćwiartowani żywcem…. zmasakrowani, PRZEPRASZAM – jako człowiek cywilizowany XXI wieku i proszę o WYBACZENIE.
Przepraszam za oprawców, za katów, za wszystkie tortury, za śmierć w bólu i mękach. Pamiętamy o was. Sprzeciwiamy się takiemu postępowaniu. Apelujemy do władz o rzetelne, jasne przepisy w karaniu oprawców za znęcanie się  na zwierzętach.

Wasi oprawcy to nieliczna grupa na Ziemi. Większość ludzi kocha zwierzęta i nigdy by was nie skrzywdziła. Jesteście dla nas ważnymi istotami na świecie. Kochamy was z całego serca. Nie wyobrażamy sobie życia bez was. Łapeczka pieseczki.

Komentarze
Wczytywanie...