Chore ciało czy chora dusza – wpływ chorób na zachowanie psów.

„Pies wariat”, „ostry pies”, „pies z mocnym charakterem” czy „pies z ADHD” to nagminnie używane przez właścicieli określenia swoich pupili, którzy w ten sposób tłumaczą swoją bezradność wobec zachowania psa. Nie zawsze jednak taka sytuacja wynika z braku pracy z psem, odpowiedniej socjalizacji czy zaspokojenia potrzeb zwierzęcia. Czasem pomimo dużego zaangażowania, sumienności i wysiłków w realizowaniu założeń terapii behawioralnej przez właścicieli efektu po prostu nie ma. Dlaczego? O tym poniżej.

0 691

Problemy behawioralne psów są wywoływane przez wiele czynników. Najczęściej mamy do czynienia z sumowaniem się ich efektów. Niebagatelny wpływ na zachowanie zwierząt ma chociażby otoczenie, w którym żyją i ich relacja z opiekunem. Ale nie bez znaczenia są geny, osobowość i stan zdrowia danego psa. I właśnie temu ostatniemu warto przyjrzeć się bliżej. Wielu dolegliwościom, na które cierpi zwierzę obok objawów fizycznych mogą towarzyszyć objawy behawioralne takie jak np.:

  • rozdrażnienie
  • lęk
  • agresja
  • chowanie się
  • wylizywanie i samo okaleczanie się
  • brudzenie w domu (mocz/kał)
  • zjadanie niejadalnych przedmiotów, spaczony apetyt
  • zaburzenia w cyklu snu i czuwania
  • niechęć do ruchu lub nadmierne pobudzenie
  • szukanie kontaktu fizycznego z człowiekiem lub odwrotnie
  • utrata kompetencji społecznych, trudność lub zaniechanie wykonywania wyuczonych już umiejętności etc. (czyli zaburzenia funkcji poznawczych)
  • W przypadku pojawienia się takich zmian w zachowaniu pupila nieodzowna jest konsultacja z lekarzem weterynarii, który przeprowadzi badanie kliniczne zwierzęcia, aby wykluczyć lub potwierdzić podłoże somatyczne takich zachowań.

Chore zwierzę może wygasić czyli przestać prezentować niektóre zachowania  lub przejawiać je w dużo mniejszym stopniu niż zazwyczaj. Innymi słowy u cierpiącego psa spada czujność, apetyt, pragnienie etc. Niechęć do spacerów, zabawy czy kontaktów z innymi psami właściciele tłumaczą dojrzałością lub podeszłym wiekiem swojego czworonoga. Z drugiej strony choroba może powodować nasilenie się dotychczas występujących lub pojawienie całkiem nowych zachowań. Dotąd spokojny i lubiący pieszczoty mops reaguje agresją na dotyk właściciela. Zachowujący czystość labrador zaczyna sikać lub oddawać kał w domu. Szpic umiarkowanie pijący wodę nagle wypija kilka misek dziennie. Zauważalną zmianę w ilości pobieranej wody opiekunowie lubią przypisywać wzrostowi temperatury atmosferycznej czy większej aktywności. A przecież wzmożone pragnienie towarzyszy wielu schorzeniom, w których przebiegu pojawia się ból czy choćby w poważnych dysfunkcjach nerek. Dobrym sposobem na monitorowanie ilości pobieranej wody jest codzienne wlewanie do miski odmierzonej ilości wody, a następnego dnia zlewanie tego co zostało do miarki. Różnicę notujemy w dzienniczku. Dzięki temu z pewnością wcześnie wychwycimy nagłą dysproporcję w pragnieniu psa. 

Ogromna większość właścicieli psów, którzy zgłaszają się po poradę do specjalisty z zakresu zaburzeń zachowania jest szczerze zdziwiona, kiedy okazuje się, że ich krnąbrny labrador ze skłonnością do agresywnych zachowań od wielu lat cierpi z powodu niedoboru tyroksyny i – tak jak wielu ludzi – ma najzwyczajniej w świecie niedoczynność tarczycy, a niepożądane zachowania  wynikają z choroby, a nie z jego „mocnego charakteru”. O ile stosunkowo łatwo właściciele wiążą z chorobą takie zmiany w zachowaniu psa jak apatia i brak apetytu, o tyle napady agresji, zwiększony niepokój,  oddawanie moczu/kału w domu,  niechęć do wchodzenia w interakcję z domownikami czy innymi zwierzętami raczej przypisują charakterowi pupila, zmianom następującym z wiekiem lub też „chorobie psychicznej”. 

Choroby w przebiegu których, możemy mieć do czynienia ze zmianami w zachowaniu psa to m.in.:

  • choroby tarczycy
  • cukrzyca
  • choroba Cushinga
  • zaburzenia czynności układu pokarmowego
  • choroby skóry
  • schorzenia układu moczowego
  • nowotwory
  • epilepsja i inne schorzenia neurologiczne
  • choroby przyzębia
  • schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego
  • Zespół zaburzeń poznawczych u starszych psów
  • wszystkie choroby i dolegliwości w przebiegu, których zwierzę odczuwa ból
  • i wiele innych

Wiele z dolegliwości somatycznych przebiegających wraz z zaburzeniami zachowania w początkowej fazie przejawia się tylko i wyłącznie subtelnymi, a z czasem nasilającymi się lub okresowo znikającymi zmianami w behawiorze zwierzęcia. Dopiero później pojawiają się objawy czysto fizyczne i najczęściej dopiero na tym etapie psy trafiają do gabinetu weterynaryjnego. Na przykład w przypadku  guzów nowotworowych mózgu zmiany zachowania psa mogą być widoczne już na ponad rok przed postawieniem rozpoznania przez lekarza weterynarii. Z tego powodu często zdarza się tak, że dużo wcześniej (niż do weterynarza) właściciele zgłaszają się o poradę do behawiorysty. Dlatego bardzo ważne jest wybranie odpowiedniego specjalisty z zakresu zachowań zwierząt. W procesie diagnozowania przyczyny niepokojących właściciela zachowań powinien on skierować ich na odpowiednie badania do lekarza weterynarii (o ile wcześniej nie zostały już wykonane). W swojej praktyce spotykam się z pacjentami, którzy przeszli już przez kilku behawiorystów lub trenerów, ale żadna terapia nie przyniosła skutku i zasmucająco często okazuje się, że zwierzę nie tylko nie zostało przebadane pod kątem chorób mogących powodować zaburzenia behawioru psa, z którymi borykają się właściciele, ale również nie zostali oni poinformowani o takiej ewentualności, którą zawsze należy brać pod uwagę. W wielu przypadkach „zwariowanych” lub „trudnych” psiaków zdiagnozowanie i wprowadzenie terapii choroby podstawowej całkowicie eliminuje lub w znacznym stopniu minimalizuje niepożądane zachowania u tych pacjentów.

Komentarze
Wczytywanie...