Wielki podróżnik Atticus

0 43

Tak bardzo zaciekawiła mnie historia mojego krewniaka z Ameryki, że postanowiłam ją opisać. Kochane pieski czyż to nie cudowne mieć wspaniałego przyjaciela,  wielką pasję podróżowania i do tego szczytny cel? Posłuchajcie opowieści o dzielnym psie Atticusie, rasy oczywiście sznaucer miniaturowy i jego opiekunie Tomie Ryanie.

Wędrowanie po górach

Tom Ryan, dziennikarz w średnim wieku, po śmierci swojego przyjaciela, który zmarł na raka postanowił złożyć mu hołd. Razem ze swoim przyjacielem, sznaucerkiem miniaturowym Atticusem postanowili zdobyć w ciągu 90 dni, 48 szczytów górskich o wysokości ponad 1200 metrów każdy w trudnych zimowych warunkach, w Górach Białych. 48 szczytów to niezmiernie dużo, a oni zaplanowali zdobyć je po dwa razy, czyli razem 96. Słyszycie to? Po dwa razy każdy szczyt!  Po każdym zdobytym szczycie Tom razem z Atticusem opisywali przygody na swoim blogu i zdobywali pieniądze od czytelników. Ich głównym celem było zbieranie pieniędzy na walkę z rakiem.

Wędrówka Atticusa

Atticus ubrany w zimowe trzewiczki dzielnie wspinał się po górach. Znakomicie radził sobie w górzystym terenie. Po śniegu brnął wytrwale. Czasami szedł za swoim panem, a czasami sam prowadził. „ Czułem się komfortowo pozwalając mu prowadzić, on sam zdawał się wiedzieć, co potrzebne. Zawsze wybierał najlepszą trasę, a moim jedynym zadaniem było jego naśladowanie” – tak na blogu pisał Tom. Ta para alpinistów rozumiała się bez słów. Pokonywali rzadki test wytrzymałości. Pokonali setki mil. Najtrudniejsza okazała się Góra Waszyngtona. Przed nimi zginęło tu 135 alpinistów. Naszej dwójce udało się. Szczyt zdobyli.
Trudna pogoda, silne wiatry spowodowały, że Tom po zdobyciu 81 szczytu / przypomnę na 96/ zrezygnował. Chciał chronić przyjaciela. Nie chciał narażać pieska na tak wielkie niebezpieczeństwo. Zebrali razem 5 tysięcy dolarów na walkę z rakiem. Byli szczęśliwi, że zmierzyli się z tak trudnymi warunkami. Nie wiedzieli, że najtrudniejszy test będzie dopiero po powrocie do domu. Okazało się, że Atticus… no, ale o tym napiszę w następnym artykule.

Żródło:   Animal Planet 19.08.2012 | tomandatticus.blogspot.com | thebook-garden.blogspot.com

Komentarze
Wczytywanie...